RE: No i mnie poniosło z rozkminą.
Gorzej, kiedy dysk USB też klęknie. Ja sobie raz zgrałem na taki wszystko przed formatem na lapku, a później wyjechałem z tym zewnętrznym na wakacje. Z wakacji wrócił doszczętnie zniszczony wraz ze zdjęciami.
RE: No i mnie poniosło z rozkminą.