Całkiem możliwe. Ten ruch zostało już przewidziany dawno i na kilku grupach zadbali o odcięcie rolników łączenie ze sprzedawcami w PL. Dostawy już wędrują do odbiorców. Na początku plandemii ludzie alarmowali że żywność jest składowana w Gdańsku i wywożona. Ataki na gospodarkę zamykanie i przejmowanie aby uzależnić od marketów .
RE: Po co filantropowi ziemia uprawna?