Teledysku nie będzie.

Words
306
Reading
2 min
Listen
Play
6y

Muzyczna przygoda?

Ale taka naprawdę muzyczna? Gitara na plecy i w trasę? Takiej nie przeżyłam niestety. Za to mogę się pochwalić - choć nie wiem czy tu coś do chwalenia jest skoro "dzieło" tylko wymyślone bez szans na realizację - mogę się pochwalić próbą (o! tak lepiej to brzmi) stworzenia teledysku. Tzn ów "teledysk" sam się właściwie zaprojektował. Jakoś tak mnie melodia z tekstem wspólnie poprowadziły, Tak prawdę mówiąc żaden to teledysk. Nie mam umiejętności by taki szkic z wyobraźni przetworzyć w obraz.

Głębia... tonacja piosenki bezbłędnie zgrana ze słowami... Komuś się może wydawać ze to zbyt prosta melodia za mało w niej ornamentów; rytm wraz z instrumentami towarzyszącymi tworzą zbyt surowa całość... Dla mnie ma w sobie ten konkretny utwór coś hipnotycznego - przesłanie z ukrytą historią. I tu niebezpieczeństwo: bo z "ukrytymi historiami" jest tak, że to przecież autor - twórca melodii, twórca tekstu "osadził" swoja kompozycję na własnych fundamentach. Myśl, wrażenie, jakaś scena zapamiętana spośród innych rejestrowanych spojrzeniem w ciągu dnia... I ta fabuła jest całością.

A tu nagle ktoś dodaje swoje trzy grosze. I co w takiej sytuacji? Twórca niczym rodzice pamięta zbyt wiele z "dzieciństwa" swojej kreacji. Niełatwo mu jest pogodzić się z innym spojrzeniem na to co stworzył. A utwór żyje własnym życiem i my - odbiorcy częściej nadajemy mu jakiś kontekst niż podążamy za myślą autora.

U mnie podążanie za melodią poprowadziło mnie w stronę historii o zagrożeniu, armageddonie i późniejszym odrodzeniu... Tylko gdy wklepałam to teraz do pliku by się tą swoją "muzyczną" przygodą pochwalić okazało się ze zapisane tej historii przekracza moje możliwości. W wyobraźni wszystko do siebie pasuje, jest ładnie pięknie... a przeniesione do Worda się czytać nie daje. Po prostu nie potrafię zastąpić tego obrazu słowem. A i obrazu nie odmaluję bo brak mi potrzebnych ku temu umiejętności.

I czym ja się teraz pochwalę?

earth.jpg
źródło:Pixabay

Teledysku nie będzie. | Ecency