Stały czytelnik tego ekscytującego bloga bardzo dziękuje za zrealizowanie jego "zamówienia". Cieszę się że główna bohaterka już nie musi się męczyć chodząc po jakichś bliżej nieokreślonych ścieżkach z dala od ludzi.
W całej tej sielance brakuje mi już tylko telewizora, którego właścicielka tego bloga powinna bohaterce wiersza kupić, bo ciągłe patrzenie w górę, w rozświetlone niebo, może z czasem okazać się bardzo męczące.
RE: PO PŁATKACH część 2 / POD PEŁNYM OKIEM KSIĘŻYCA