Ino oglądać i brać przykład z najlepszego gracza w tą niewdzięczną i zjebaną grę. Rekles dzwonił do mnie po tej Pencie i chciał się zatrzymać na parę dni u mnie w chacie, żebym mu pokazał parę sztuczek ale nichujaa nie dałem się złamać i frajerowi nie sprzedałem mojego sekretnego przepisu na napierdalanie takich plejsów. Miód dla oczu jak przeciwnicy padają jak muchy.