Jakub Ćwiek "Drelich. Prosto w splot"

Dobrze, lepiej, super!

Tak podsumowałabym moje doświadczenia z panem Ćwiekiem. Trzecia książka tego autora to lekka historia sensacyjna, która wciąga jak mało co.

image.png

Główny bohater to złodziej, który zawsze ma wszystko opanowane do perfekcji. Przez pechowy splot wydarzeń wpada w konflikt z poważnymi gangsterami. I chociaż brakuje w tej powieści "dobrych" bohaterów, to Drelichowi trudno nie kibicować, a jednocześnie podziwiać jego spryt i opanowanie.

Inną bohaterką jest Milena, żona gangstera, przez którą niejako wszystko się zaczęło, która zdaje się być typową ozdobą dla męża, a jednak okazuje się mieć silny charakter i odegrać istotną rolę w wydarzeniach.

Lekka i bardzo ciekawie napisana książka, z wartką akcją, w której zdarzają się momenty napięcia, zaskoczenia oraz podziwu dla pomysłowych rozwiązań. Podczas lektury kojarzyła mi się trochę z jedną z powieści Jeffreya Archera, w której bohater też tak pomysłowo rozprawiał się z wrogami.

image.png
Jakub Ćwiek, źródło - wyborcza.pl

Miło, że będą kolejne części - czekam.

Ćwiek ma wiele innych książek, w tym trochę fantastyki. Biorąc pod uwagę, że dotąd przeczytałam 3 jego książki i każda była zupełnie inna, a wszystkie były świetne, to myślę, że pozostałe mogą być równie ciekawe. Aczkolwiek trochę boję się rozczarowania, bo opinie o nich są trochę gorsze. Zobaczymy.

H2
H3
H4
3 columns
2 columns
1 column
2 Comments