Pizza dla sportowca, liga i Gdańsk

[EN summary: 1) Description of places visited in Gdańsk today, 2)
Description of the workflow of a bicycle courier, 3)
Impressions before the start of the Poliac league]

1 . Zacznę od Gdańska

Co ciekawego zobaczyłem?


Zielony Trójkąt - trójkątne założenie urbanistyczne między Wrzeszczem a Stocznią dawniej zwane Nowymi Szkotami od tutejszych imigrantów. Małe parterowe domki ze skośnym poddaszem. Po wojnie w ten trójkąt ulic wciśnięto kilka bloków mieszkalnych...

20210301 2.png


Zaspa - ul. Skarżyńskiego i murale. Co te murale przedstawiają to już trzeba samemu pomyśleć. Mogę tylko podać podpowiedzi. Po mural mural Jocopo Ceccarelliego ("2501") z 2010 roku przedstawiający surrealistyczne stwory z napisem "I love you". Gdy przyjrzymy się bliżej to widać także latające plemniki. Po prawej mural włoskiego artysty o pseudonimie DEM z 2011 roku przedstawiający zwierzę o twarzy kobiety czekające na wyklucie się pisklęta.


Centrum Handlowe Lotnia na Zaspie mieszczące się w dawnych hangarach istniejącego tu do 1974 roku lotniska.
No i po powrocie do domu i uruchomieniu wyszukiwarki okazało się, że byłem u kolejnej sławy z dostawą. Medali na szyi wprawdzie ta osoba nie miała, ale to co zamówiła skazuje mnie na milczenie w kwestii adresu i dokonań w karierze.

2 . Teraz czas na opis pracy kuriera rowerowego:

Ciekawy dzień bo w końcu był duży ruch. Dzięki temu jazda rowerem była czystą przyjemnością. Kolejne zadania wpadały jedno po drugim. Na początku skierowało mnie do Wrzeszcza i na szczęście trochę tam zostałem. Zrobiłem tam 5 zleceń jedno po drugim. Tempo było bardzo dobre bo na jedno zlecenie przypadało jakieś 20 minut.

Opera Zrzut ekranu_20210301_173655_www.strava.com.png

Opera Zrzut ekranu_20210301_173014_docs.google.com.png

Potem skierowało mnie na Przymorze i Żabiankę. Na koniec lepiej płatnych godzin pędziłem jeszcze na Zaspę, by stąd wrócić na Przymorze po jedyne dzisiaj zlecenie podwójne. Po nim przełączyłem się w tryb z możliwością odrzucania. Propozycje dostawałem co minutę i odrzuciłem ich aż 7. Okolice ulic Chrobrego i Hallera nie interesowały mnie. To za daleko jak na koniec. Przyjąłem jedynie krótkie zlecenie po Przymorzu i wróciłem do domu.

Przejechałem dzisiaj rowerem ponad 50 kilometrów i po zerknięciu w tabelki okazało się, że ostatnio tyle jechałem rowerem 5 stycznia. Kilka razy było 5 km mniej. Także mały rekord.

Pogoda idealna bo słonecznie, ale też świeżo. Nie ma mowy o smogu.

3 . Teraz o lidze.

Czekam z niecierpliwością na pierwszą a potem na kolejne klasyfikacje ujęte w poniższej tabeli. Osobiście liczę na miejsce w połowie stawki.
https://tournamentscheduler.net/schedule/MTEwMDYxMTA2ODY/results

Ciekawy jestem jak dzisiaj poradzi sobie @krakonos bo w Czechach ostre ograniczenia w poruszaniu. Z drugiej strony odkrywam karty i kto wie, czy zaraz mój dzisiejszy rywal nie postanowi pójść jeszcze na spacer. Mi dzisiaj wyszło nieźle a liczba kroków jest z tych wyższych wartości.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


19215
Cycling

H2
H3
H4
3 columns
2 columns
1 column
5 Comments