Po drugiej stronie tafli wody…

Witam serdecznie.
Dzisiaj będzie chyba jeszcze krócej niż zazwyczaj. Tak, może być jeszcze krócej.
Dzień należy do tych bardziej pełnych wrażeń. Dzisiaj moja piesa, moje oczko w głowie miała sterylizacje. Może to wydać się śmieszne ale bardzo mocno to przeżywam.
Dla jednych po prostu pies, a dla drugich jak w moim przypadku mała kotwica utrzymująca mnie na tym świecie. Mały psiak i wielka rola jaką odgrywa w moim życiu. Chyba tylko ona powstrzymuje mnie przed upadkiem, przekroczeniem pewnej granicy, podnosi w chwilach totalnej rozsypki.
Dzisiaj nostalgicznie. I kolejny zachód słońca dla Was…Po drugiej stronie tafli wody. Dwa światy.

img_2523.jpg

Dziękuje za poświęconą chwilkę czasu ♥️

H2
H3
H4
3 columns
2 columns
1 column
3 Comments