Właśnie zakończył się okres składania wniosków projektowych do „Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Siemianowice Śląskie do 2030 roku”, który ma na celu poprawę jakości życia mieszkańców oraz przyciągnięcie inwestycji i turystów. Program stanowi podstawę do podejmowania działań rewitalizacyjnych na terenie naszego miasta.
Jako coraz mocniej zaangażowany w życie i losy miasta mieszkaniec, postanowiłem puścić wodzę fantazji i złożyć kilka takich wniosków z moimi pomysłami. Jak się z czasem okazało, troszkę się rozpędziłem i finalnie złożyłem ich aż 19! (z czego w pierwszej turze złożyłem ich 9 a cała reszta miasta 14) Co najlepsze wraz z pisaniem kolejnych wniosków w głowie rodziły się wciąż nowe pomysły i finalnie nie zdążyłem dokończyć wszystkich. W każdym razie coraz więcej mieszkańców jak i urzędników z miasta usłyszało o Stowarzyszeniu Zielona Donica (ponieważ wnioski składałem w imieniu stowarzyszenia).
Mimo wszystko ilość nie zawsze znaczy jakość... pomimo że wnioski zostały poprawnie napisane (konsultowałem pierwsze 9 na spotkaniu z urzędnikami) to kilka z nich się już na starcie nie podobało urzędniczce, ponieważ uważała je za "nierealne do wykonania" (choć to jej subiektywna opinia). Tym samym sugerowano mi już na starcie, abym ich nawet nie składał, ponieważ to strata czasu... Na szczęście znam jedną osobę, która jest w komisji GPR2030 (która swoją drogą nakłaniała mnie, abym napisał kilka wniosków, zwłaszcza że sam odmówiłem startowania do komisji) i zatelefonowałem do niej z poinformowaniem jej, że urzędniczka każe mi nie składać wniosków, ponieważ i tak zostaną odrzucone. Jak się okazało po rozmowie, komisja GPR2030 miała nie mieć wglądu do wszystkich złożonych wniosków a jedynie już do tych, które zaakceptują urzędnicy... W tym momencie nasuwało się pytanie "to po co powstała komisja ds. Gminnego Programu Rewitalizacji" skoro mają dostać wgląd do wyłącznie "przesianych" wniosków.
Tak więc widząc nastawienie urzędników, postanowiłem to rozegrać inaczej i publikować każdy napisany i wysłany wniosek na FB (gdzie potrafię robić w swoim mieście całkiem spore ilości wyświetleń). Z wnioskami mogli się zapoznać mieszkańcy miasta i na ich podstawie się zainspirować do napisania własnych bądź poprosić moje stowarzyszenie o pomoc w napisaniu własnego (dwa projekty powstały z pomysłów mieszkańców).
Poniżej udostępniam projekty w chmurze ProtonDrive (aczkolwiek zastanawiam się, czy opublikować każdy projekt z osobna tu na blogu jako inspiracja i pomoc w wypełnianiu podobnych wniosków)
Ile finalnie wniosków zostanie zaakceptowanych a ile odrzuconych, dowiem się dopiero za jakiś czas. Jednak już dziś wiem, że zdobyłem nowe doświadczenie i krok w rozwoju swojego stowarzyszenia w moim mieście. Mam nadzieję, że to początek realizacji fajnych projektów w mieście, w których będę miał okazję uczestniczyć : )
Dajcie znać w komentarzach, które pomysły wam się najbardziej spodobały : )