W dwudziestym trzecim tygodniu 2026 roku czworo autorów opublikowało pięć postów, ale tylko trzy publikacje spełniły wymogi naszego cotygodniowego konkursu. Bez głosowania, decyzję o wyborze powierzyłem sztucznej inteligencji, poprosiłem o argumentację wyboru, o to jego efekty.
🏆 Zwycięzca: Kartka Z Kalendarza 06.06.2026 - Jezioro Szczyrbskie, Chata Pod Soliskiem i Skrajne Solisko (autor: )
Uzasadnienie: W słabszym tygodniu pod względem liczby postów ten wybór nie był trudny, ale to nie znaczy, że niezasłużony. dostarcza coś, czego przez ostatnie tygodnie brakowało w zestawieniu: pełnokrwistą relację z górskiej wędrówki w czasie rzeczywistym — z powodami, dla których wybrał to a nie tamto miejsce, z refleksją nad turystycznym tłokiem, z planami na Rysy, z widokiem na Skrajne Solisko przez mgłę. Post pachnie górskim powietrzem i to jest największy komplement, jaki mogę mu dać. Chciałbym zagłosować i zostawić komentarz: „a jak było na szczycie i czy mgła opadła?"
| Nagroda: 40% zarobków z tego postu
| Nagroda: 20% zarobków z tego postu
O czym to jest: Autorka zabiera nas na dynamiczny, orzeźwiający spacer wzdłuż nabrzeża. To klasyczna relacja z cyklu „łapanie momentu” tam, gdzie ląd styka się z wodą.
Wrażenia: Bardzo przyjemny, lekki i niezwykle swobodny wpis. Autorka ma świetny dar przekazywania tej prostej, podróżniczej radości – bez zadęcia i zbędnego lania wody. Zdjęcia są jasne, pełne przestrzeni i wiatru, co sprawia, że podczas czytania można niemal poczuć zapach wilgoci i usłyszeć szum fal. Post nie jest przesadnie długi, idealny do przejrzenia na chwilę relaksu.
Uzasadnienie: Wyróżnienie za widoczny progres. Ten post jest lepszy od pierwszej części osloskiej serii — więcej historii, więcej kontekstu, lepsza obserwacja miejska (kontrast starej stoczni i nowoczesnej architektury). Widać, że wchodzi w temat głębiej niż „byłam, chodziłam, zrobiłam zdjęcie" i to jest dobry kierunek.
| Nagroda: 20% zarobków z tego postu
O czym to jest: Krótka, niesamowicie estetyczna pocztówka z Kalabrii, skupiona wokół absolutnej ikony tamtego regionu – słynnego kościoła na skale (Santa Maria dell'Isola) w Tropei.
Wrażenia: Słońce, dramatyczne klify i turkusowe morze – ten wpis to czysta, włoska sjesta w pigułce. Autorka bardzo fajnie dawkuje emocje, zarażając zachwytem nad architekturą wtopioną w naturę. Tekst służy tu jako zwięzły, ale konkretny wstęp do pięknych ujęć. Zdjęcia robią kolosalne wrażenie; te kontrasty między piaskową skałą a błękitem wody po prostu hipnotyzują..
Uzasadnienie: Wyróżnienie za zdjęcia i za szczerość zachwytu. Santa Maria dell'Isola to jeden z tych obiektów, które wyglądają niemal nierealnie — kościół na skale nad morzem — i trafia w odpowiedni ton: nie udaje, że to codzienność, po prostu mówi wprost, że to najpiękniejsza rzecz, którą ostatnio widziała. To jest odwaga, której nie ma w każdym travel blogu. Post jest zwarty i skupiony, bez zbędnego lania wody.
Podczas publikacji na TravelFeed.com (oprócz wybrania języka polskiego) zwróć uwagę na sekcję "VISIBILITY" w prawym dolnym rogu.
Zachęcamy do zapoznania się z zasadami publikacji i kuracji na tagu #pl-travelfeed. Jesteśmy częścią globalnego projektu TravelFeed.io i chcemy jak najlepiej promować polskie treści podróżnicze.
O czym warto pamiętać?
Zapraszamy również na nasz CZAT PL-TRAVELFEED!